Na naszej-klasie istnieje profil „RODZINA RODAK poznajmy się. Założycielka rodu Tekla Rodak”, w którym podany jest adres niniejszej strony. Sam pomysł takiego profilu popieram i mu kibicuję. Dla informacji muszę jednak zaznaczyć, że to nie ja go założyłem a wiadomości przesyłane do profilu trafiają do kogoś innego. Jeśli ktoś chce się ze mną skontaktować w sprawie rodziny Rodaków, może to zrobić poprzez księgę gości.
9 marca 2008 r.
Dzięki cierpliwości i uprzejmości pracowników Urzędu Stanu Cywilnego w Wieluniu otrzymałem kilka odpisów aktów stanu cywilnego naszych przodków (małżeństwa, zgonu). Z aktu zgonuAntoniego Rodaka wynika, że był on synem Tekli Rodak (jest to jej nazwisko rodowe), natomiast nie podano imienia jego ojca. Potwierdza to dane z aktu kupna czy sprzedaży ziemi, w którym uczestniczył Antoni (akt ten posiada wujek Janusz), a w którym Antoni określony jest jako „syn ojca nieznanego”, natomiast jego żona Barbara jest córką Błażeja. Rzeczywiście, z aktu zgonuBarbary wynika, że Barbara była córką Błażeja i Katarzyny (nazwisko Chałupczyński jednak tu nie pada, lecz pada w akcie małżeństwaJana Rodaka i Ludwiki Zapłotnej). Zarówno Antoni jak i Barbara urodzili się w Popowicach, a zatem nie w Ożarowie, jak myślałem dotychczas.
Natomiast w Wieluniu nie odnaleziono aktu zgonu Ludwika w latach 1915-1925, co oznacza że w tych latach nie zmarł na terenie podlegającym jurysdykcji wieluńskich parafii (dotychczas miałem podane, że zmarł w 1918 r. i pochowany jest w Wieluniu). Dopiero później wyjaśniłem z ciocią Krystyną, że grobu Ludwika już nie ma, a zmarł on w innym czasie. Żona Ludwika, Florentyna z Marcinkowskich, według aktu zgonu, urodziła się w Niedzielsku (kiedyś wieś pod Wieluniem, dziś w ramach samego miasta Wieluń) i była córką Hieronima Marcinkowskiego i Katarzyny Kendzia. Oczywiście, poznałem daty urodzin i śmierci niektórych wymienionych osób (zapraszam do korzystania z linków w niniejszej notatce).